USA odcinają MEXC od systemu finansowego
FinCEN zablokował MEXC w amerykańskim systemie finansowym, wskazując na transakcje powiązane z sankcjami, cyberprzestępczością i praniem pieniędzy.
MEXC pod presją amerykańskich władz
Amerykański Departament Skarbu uderzył w giełdę MEXC Global, wydając przez FinCEN decyzję, która w praktyce odcina platformę od amerykańskiego systemu finansowego. Powód jest poważny: według władz giełda miała pośredniczyć w transakcjach o łącznej wartości co najmniej 16 mld dolarów powiązanych z działalnością nielegalną.
Zakaz obejmuje amerykańskie instytucje finansowe, które nie mogą już przetwarzać przelewów na rzecz MEXC ani z jej udziałem. Decyzja ma wejść w życie 30 dni po publikacji w Federal Register.
O jakie transakcje chodzi
FinCEN wskazał, że MEXC miała ułatwiać operacje związane z:
- obchodzeniem sankcji przez Iran, Rosję i Koreę Północną,
- cyberprzestępczością,
- innymi formami nielegalnego finansowania.
Według ustaleń amerykańskich władz, między majem 2021 r. a majem 2026 r. giełda obsłużyła transakcje powiązane z działalnością naruszającą sankcje i przepisy AML.
Rosja, Garantex i A7A5
Szczególnie dużo uwagi poświęcono wątkowi rosyjskiemu. FinCEN podał, że około 1,5 mld dolarów miało być związane z obchodzeniem sankcji nałożonych na Rosję. W tej puli znalazły się również 232 mln dolarów w bezpośrednich transakcjach z podmiotami objętymi sankcjami przez USA, Unię Europejską i Wielką Brytanię.
Władze twierdzą też, że MEXC nadal przetwarzała operacje z rosyjską giełdą Garantex oraz jej następcą, Grinex, jeszcze w czerwcu 2026 r., mimo że Garantex została objęta sankcjami już w kwietniu 2022 r..
Dodatkowo giełda miała obsługiwać:
- co najmniej 26 mln dolarów na rzecz sieci A7,
- blisko 200 mln dolarów związanych ze stablecoinem A7A5, wykorzystywanym przez tę sieć do obchodzenia sankcji.
Wątek irański i słabe kontrole AML
FinCEN podał także, że MEXC miała przeprowadzić około 1 mld dolarów w bezpośrednich transferach z ponad 40 irańskimi giełdami kryptowalut, w tym podmiotami objętymi sankcjami międzynarodowymi.
Na tym nie koniec. Amerykańskie władze wskazały również na około 22 mln dolarów transakcji, które miały przynosić korzyści irańskiemu bankowi centralnemu oraz Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej, w tym jego jednostce Qods Force.
Według FinCEN problemem były poważne luki w systemie AML i kontroli zgodności. Choć MEXC deklarowała, że nie dopuszcza transakcji z jurysdykcjami objętymi sankcjami, to właśnie niedostateczne procedury miały umożliwić dalsze przepływy środków.
Część szerszej kampanii USA
Decyzja wobec MEXC jest elementem akcji Operation Economic Outcast, czyli programu wymierzonego w sieci finansowe wspierające Iran i jego próby omijania sankcji.
Amerykański minister finansów Scott Bessent podkreślił, że instytucje finansowe muszą wybierać między wspieraniem irańskiego reżimu a dostępem do amerykańskiego systemu finansowego.
Duża giełda, duża skala działania
Mimo problemów regulacyjnych MEXC pozostaje znaczącym graczem na rynku. Według danych przytoczonych przez Departament Skarbu:
- giełda obsługiwała ponad 1 mld dolarów dziennego wolumenu,
- posiadała około 5 mld dolarów rezerw,
- oferowała dostęp do ponad 3000 kryptowalut i tokenizowanych aktywów.
To właśnie skala działalności sprawia, że sprawa ma duże znaczenie nie tylko dla samej platformy, ale też dla całego rynku kryptowalut. Dla branży to kolejny sygnał, że amerykańskie władze coraz ostrzej traktują giełdy, które – nawet pośrednio – mają wspierać sankcyjne obejścia i nielegalne przepływy kapitału.