Winklevossowie składają wniosek o ETF na Zcash
Bracia Winklevoss chcą wprowadzić na Nasdaq spot ETF oparty na Zcash. Wniosek trafił już do SEC, ale decyzja jeszcze nie zapadła.
Winklevossowie wracają do gry o ETF
Bracia Cameron i Tyler Winklevoss złożyli do amerykańskiej SEC wniosek o uruchomienie spot ETF-a na Zcash (ZEC). Produkt ma nosić nazwę Winklevoss Zcash ETF, a wstępnie wskazany ticker to WINK.
To ważny ruch, bo ma dać inwestorom ekspozycję na Zcash bez konieczności samodzielnego kupowania i przechowywania tokenów. Fundusz ma po prostu trzymać ZEC spot, bez dźwigni i bez instrumentów pochodnych.
Co dokładnie wiadomo o projekcie
Złożony dokument to na razie Form S-1, czyli pierwszy krok w procesie uzyskania zgody regulatora. Oznacza to, że ETF nie został jeszcze zatwierdzony.
Z ujawnionych założeń wynika, że:
- fundusz ma być pasywny,
- jego celem będzie śledzenie ceny ZEC,
- aktywa mają być przechowywane przez Gemini Trust Company,
- jeśli produkt dostanie zielone światło, ma trafić na Nasdaq,
- wstępnie planowany ticker to WINK.
Nie podano jeszcze finalnych opłat ani wszystkich szczegółów operacyjnych.
Dlaczego to ważne dla Zcash
Zcash znów przyciąga uwagę rynku, a nowy wniosek może dodatkowo wzmocnić narrację wokół tej prywatnościowej kryptowaluty. Nie jest to zresztą pierwszy ETF powiązany z ZEC w USA — wcześniej na rynku pojawił się już produkt Grayscale.
Według dostępnych informacji ten istniejący fundusz trzyma około 587 tys. ZEC, co przytoczono jako równowartość około 785 mln dolarów. Ma jednak relatywnie skromne obroty i 2,5% opłaty za zarządzanie.
To właśnie wysokie koszty mogły skłonić Winklevossów do próby wejścia z własnym produktem.
Symboliczny powrót do starego pomysłu
Dla braci Winklevoss nie jest to pierwsza próba wejścia na rynek ETF-ów krypto. Ich historia z takim produktem sięga ponad dekadę wstecz — w 2013 roku złożyli pierwszy wniosek o spot Bitcoin ETF, gdy taki pomysł był jeszcze czymś zupełnie nowym.
Teraz wracają z podobną strategią, ale tym razem wokół Zcash, które w ostatnich miesiącach było jedną z mocniej obserwowanych kryptowalut.
Co może się wydarzyć dalej
Na tym etapie wszystko zależy od decyzji SEC. Jeśli regulator zaakceptuje zgłoszenie, inwestorzy zyskają kolejny prosty sposób na ekspozycję na ZEC poprzez tradycyjny rachunek maklerski.
Na razie jednak mówimy wyłącznie o złożonym wniosku, a nie o zatwierdzonym produkcie.