BTC/PLN 327,419.00 ▼ -2.00%
BTC/USD 84,090.00 ▼ -1.73%
BTC/ETH 32.231295 0.00%
ETH/PLN 10,158.43 ▼ -3.69%
ETH/USD 2,608.94 ▼ -3.43%
USD/PLN 3.8800 0.00%
BTC/PLN 327,419.00 ▼ -2.00%
BTC/USD 84,090.00 ▼ -1.73%
BTC/ETH 32.231295 0.00%
ETH/PLN 10,158.43 ▼ -3.69%
ETH/USD 2,608.94 ▼ -3.43%
USD/PLN 3.8800 0.00%
bitget bitcoin hack

Bitget po włamaniu. Użytkownicy masowo wypłacają BTC

Po włamaniu do Bitget ruszyła fala wypłat Bitcoinów. W tle są śledztwo, nowa analiza ataku i pytania o bezpieczeństwo giełdy.

Bitget po włamaniu. Użytkownicy masowo wypłacają BTC

Bitget mierzy się z falą wypłat po włamaniu

Po ataku na Bitget użytkownicy zaczęli masowo wycofywać środki z giełdy. W pierwszej godzinie po wznowieniu wypłat z platformy zeszło ponad 4 000 Bitcoinów, czyli w przybliżeniu ponad 334 mln dolarów według bieżących wycen. W szerszym ujęciu analitycy wskazują, że po ponownym uruchomieniu wypłat Bitget obsłużył już transakcje o wartości ponad 593 mln dolarów w samym Bitcoinie.

Giełda wstrzymała wypłaty po incydencie, w którym cyberprzestępcy mieli wyprowadzić z jej hot walletów około 388 mln dolarów w kryptowalutach. Firma przywracała dostęp do środków etapami, a skala pierwszej fali wypłat pokazała, że część klientów wciąż obawia się o bezpieczeństwo platformy.

Co wiadomo o samym ataku

Z dostępnych informacji wynika, że atak nie uderzył w cold storage, lecz w systemy operacyjne giełdy. Według opisu przedstawionego przez Bitget napastnicy mieli wykorzystać podatności w produktach firm trzecich, przejąć dane uwierzytelniające i następnie wysyłać fałszywe komendy wypłat, omijając mechanizmy kontroli ryzyka.

Późniejsza analiza przygotowana przez firmę bezpieczeństwa SlowMist sugeruje, że ślady aktywności w systemach Bitget pojawiły się już 31 sierpnia, czyli niemal miesiąc przed faktycznym odpływem środków. Badacze wskazali też, że atak był powiązany z dwoma zewnętrznymi produktami bezpieczeństwa oraz serwerem aplikacji portfela.

Jak przebiegał atak

Z ustaleń śledczych wynika, że:

  • jeden z elementów infrastruktury został wykorzystany przez lukę zero-day,
  • napastnik miał odczytać zmienną środowiskową z hasłem do bazy danych,
  • później uzyskał dostęp do panelu zarządzania innym produktem pod tożsamością pracownika,
  • użyto specjalnie przygotowanego narzędzia do wypłat, opartego na logice wewnętrznego systemu giełdy,
  • pierwsze potwierdzone transfery w łańcuchu miały objąć m.in. 93 TRX oraz 0,84 ETH.

Cała operacja trwała około 2 godzin i 52 minut, a aktywność obejmowała kilka różnych blockchainów.

Rezerwy, wypłaty i próba uspokojenia rynku

Bitget opublikował także aktualizację proof of reserves, w której wskazał nadwyżkę na poziomie około 31% względem sald użytkowników. W zestawieniu pojawiły się m.in. wskaźniki rezerw dla:

  • USDT – 107%
  • Ethereum – 110%
  • USDC – 154%
  • BNB – 104%
  • XAUT – 172%
  • XRP – 107%

Według wcześniejszych danych całkowity współczynnik rezerw spadł z 135% do 131%, co sugeruje, że giełda musiała częściowo uzupełnić środki po incydencie.

Mimo to skala wypłat była wyraźnie wyższa niż zwykle. Przed atakiem Bitget miał obsługiwać średnio około 267 BTC dziennie, a po wznowieniu wypłat w pierwszej godzinie ten wolumen skoczył do ponad 3 326 BTC.

Co dalej z Bitget

Giełda podkreśla, że incydent został ograniczony i nie ma już możliwości dalszych nieautoryzowanych transferów. Jednocześnie firma zapowiada dalsze wzmacnianie zabezpieczeń oraz pracę nad odbudową zaufania użytkowników.

Cała sprawa pokazuje jednak coś jeszcze: nawet jeśli hot wallety i systemy kontroli ryzyka działają prawidłowo, pojedyncza podatność w narzędziach firm trzecich może otworzyć drogę do bardzo kosztownego ataku. A dla giełdy, która w krótkim czasie musi obsłużyć setki milionów dolarów wypłat, odzyskanie spokoju rynku bywa równie trudne jak samo opanowanie włamania.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości