Nvidia traci blask, Micron rośnie w siłę
AI wciąż napędza giełdę, ale ciężar wzrostu przesuwa się w stronę Microna. Zyski, marże i wycena zaskakują rynek.
AI nadal napędza rynek, ale układ sił się zmienia
Przez długi czas symbolem boomu na sztuczną inteligencję była przede wszystkim Nvidia. Najnowsze dane pokazują jednak, że coraz ważniejszą rolę w całej układance zaczyna odgrywać Micron – producent pamięci DRAM i NAND z Idaho. To właśnie on stał się największym pojedynczym motorem wzrostu zysków w indeksie S&P 500 w drugim kwartale 2026 roku, wyprzedzając Nvidię pod względem dynamiki poprawy wyników.
Zmiana nie oznacza końca hossy na spółkach AI, ale dobrze pokazuje, że korzyści z boomu rozkładają się dziś szerzej niż tylko na projektantów układów GPU.
Micron z rekordowym przyspieszeniem
Wyniki Microna za fiskalny trzeci kwartał 2026 roku były wyjątkowe nawet jak na standardy spółek korzystających z boomu AI:
- przychody: 41,46 mld USD, czyli wzrost o 346% rok do roku,
- zysk netto: 28,24 mld USD,
- marża brutto: 84,9%.
Spółka zakłada również, że w fiskalnym czwartym kwartale 2026 roku osiągnie około 50 mld USD przychodów przy 86% marży brutto.
Jeszcze ważniejsze są oczekiwania na kolejne lata. Analitycy prognozują, że zysk operacyjny Microna może wzrosnąć z około 130,4 mld USD w 2026 roku do 200,8 mld USD w 2027 roku, co oznaczałoby wzrost o 54%.
Dlaczego pamięć stała się kluczowa
W centrum całej historii znajduje się infrastruktura dla AI. Rozwój modeli sztucznej inteligencji zwiększył popyt nie tylko na procesory, ale także na pamięć o wysokiej przepustowości, czyli HBM. To właśnie ten segment pozostaje jednym z największych wąskich gardeł branży.
Micron zawarł długoterminowe umowy dostaw z kluczowymi klientami, w tym także z Nvidią. Jednocześnie wzrost całego rynku pamięci ma być w 2026 roku solidny, ale nadal wyraźnie niższy niż tempo rozwoju samego Microna:
- DRAM: wzrost w niskich i średnich 20%,
- NAND: około 20%.
To sugeruje, że Micron przejmuje ponadprzeciętną część najbardziej rentownej części rynku związanego z AI.
Wycena nadal wygląda na niską
Mimo tak mocnego wzrostu wyników, akcje Microna są wyceniane zaskakująco ostrożnie. Spółka handluje przy prognozowanym wskaźniku forward P/E na poziomie około 9,2x.
Dla porównania:
- średnia dla S&P 500 to około 20,2x,
- średnia dla sektora technologicznego to około 22,8x.
Oznacza to, że Micron wyceniany jest na mniej niż połowę mnożnika typowego dla swojego sektora, mimo że rośnie szybciej niż niemal każda inna duża spółka z indeksu.
Nvidia nadal mocna, ale są ryzyka
W przypadku Nvidii nikt nie wskazuje konkretnej daty, kiedy kurs miałby zacząć spadać. Na jego zachowanie mogą jednak wpłynąć znane czynniki ryzyka:
- spowolnienie wzrostu wydatków na AI,
- rozwój autorskich chipów u największych klientów,
- ograniczenia podaży,
- restrykcje eksportowe,
- szersza wyprzedaż na rynku.
W analizowanym momencie akcje NVDA były wyceniane na 225,07 USD według zamknięcia z 25 września, a średni cel cenowy z Wall Street wynosił 328,66 USD. Najniższy z celów wskazywał 180 USD.
Jednocześnie Nvidia raportowała w drugim kwartale fiskalnego 2027 roku przychody na poziomie 96,2 mld USD, czyli o 106% więcej niż rok wcześniej. To pokazuje, że fundamenty spółki pozostają bardzo mocne, ale rynek coraz uważniej patrzy również na otoczenie: podaż pamięci, zależność od Tajwanu oraz politykę handlową.
Co to oznacza dla rynku AI
Obraz jest coraz wyraźniejszy: AI nie napędza już wyłącznie producentów procesorów, ale także spółki dostarczające pamięć i inne kluczowe elementy infrastruktury. W praktyce oznacza to, że kolejna fala wzrostu może być mniej skoncentrowana niż poprzednia.
Nvidia wciąż pozostaje jednym z filarów sektora, ale to Micron pokazuje dziś, że w łańcuchu dostaw AI najbardziej spektakularne wyniki mogą pojawić się tam, gdzie rynek wcześniej patrzył znacznie mniej uważnie.