BTC/PLN 241,316.00 ▼ -0.10%
BTC/USD 64,954.00 ▲ +0.24%
BTC/ETH 33.869238 0.00%
ETH/PLN 7,124.92 ▼ -0.08%
ETH/USD 1,917.79 ▲ +0.27%
USD/PLN 3.7200 0.00%
BTC/PLN 241,316.00 ▼ -0.10%
BTC/USD 64,954.00 ▲ +0.24%
BTC/ETH 33.869238 0.00%
ETH/PLN 7,124.92 ▼ -0.08%
ETH/USD 1,917.79 ▲ +0.27%
USD/PLN 3.7200 0.00%
iran sankcje kryptowaluty

USA uderzają w sieć krypto wspierającą Iran

Waszyngton rozszerza presję na kryptowalutowe kanały powiązane z Iranem, wskazując nowe platformy, firmy i przepływy środków.

USA uderzają w sieć krypto wspierającą Iran

USA zaostrzają presję na krypto powiązane z Iranem

Stany Zjednoczone nałożyły kolejne sankcje na podmioty z rynku kryptowalut, które według władz miały pomagać w obsłudze przepływów finansowych powiązanych z Iranem. Tym razem na listę trafiły Shelbit oraz Aban Tether, a razem z nimi także osoby i firmy związane z szerszą siecią działalności obejmującą kilka krajów.

Decyzja pokazuje, że amerykańskie instytucje nie ograniczają się już wyłącznie do śledzenia głównych kanałów finansowych. Coraz większą uwagę zwracają również na mniej znane platformy i pośredników, którzy mogą ułatwiać transfer środków w krypto.

Kim są objęte sankcjami podmioty

Według informacji amerykańskiego Departamentu Skarbu, Shelbit i Aban Tether miały odgrywać rolę w sieci wspierającej interesy finansowe Iranu. W tle pojawia się także Siavash Kayvanpour, wskazywany jako osoba zarządzająca rozbudowaną strukturą spółek działających m.in. w Gruzji, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Polsce.

W przypadku Shelbit amerykańskie władze opisują ją jako element większego układu, który miał obejmować:

  • sieć serwisów bukmacherskich i hazardowych w języku perskim,
  • powiązania z osobami skazanymi wcześniej za nielegalny hazard,
  • przepływy finansowe prowadzone przez portfele i platformy krypto,
  • spółki działające w kilku jurysdykcjach, w tym w Europie i na Bliskim Wschodzie.

Jakie przepływy wskazał Departament Skarbu

W oficjalnym komunikacie pojawiły się trzy główne grupy transferów opisanych przez amerykańskie władze:

  • ponad 1 mln dolarów miało trafić z portfeli kontrolowanych przez IRGC do Shelbit,
  • ponad 2 mln dolarów miało zostać przesłane z Shelbit do IRGC,
  • ponad 2 mln dolarów miało przepłynąć z adresów związanych z Kayvanpour do Nobitex.

Nobitex to największy z irańskich exchange'y, który już wcześniej znajdował się pod lupą Waszyngtonu. Aban Tether z kolei miała – według amerykańskich władz – obsługiwać transakcje o wartości milionów dolarów z innymi irańskimi platformami, takimi jak Nobitex, Wallex, Bitpin i Ramzinex.

Sieć firm i „shadow banking”

Sprawa nie kończy się na dwóch nazwach z listy sankcyjnej. Departament Skarbu łączy Kayvanpour także z szeregiem podmiotów korporacyjnych, w tym:

  • SHPS Shelbit w Gruzji,
  • Shelbit General Trading w Zjednoczonych Emiratach Arabskich,
  • Shelbit Technologies w Polsce,
  • Crypto Home DMCC i NFT Home DMCC w Dubaju.

To właśnie ten rozproszony model działalności przypomina mechanizm znany jako shadow banking – system pośredników i firm, które pozwalają przerzucać środki poza tradycyjnym nadzorem bankowym. W ocenie USA takie struktury mogą pomagać w omijaniu sankcji i w utrzymywaniu dostępu do kapitału mimo ograniczeń nałożonych na Iran.

Co oznaczają sankcje w praktyce

Po wpisaniu na listę OFAC aktywa i interesy majątkowe znajdujące się pod jurysdykcją USA muszą zostać zamrożone. Obowiązek dotyczy także podmiotów kontrolowanych w co najmniej 50% przez osoby lub firmy objęte sankcjami.

To jednak nie wszystko. Ryzyko pojawia się również po stronie zagranicznych instytucji, które zdecydują się utrzymywać relacje z podmiotami wskazanymi przez OFAC. W praktyce oznacza to możliwość utraty dostępu do amerykańskiego rynku i bankowości korespondencyjnej, a także narażenie się na kolejne sankcje.

W świecie kryptowalut ma to szczególne znaczenie, bo transakcje na blockchainie są publicznie widoczne, ale identyfikacja rzeczywistych beneficjentów nadal zależy od współpracy giełd, firm analitycznych i organów państwowych.

Szersza kampania przeciw finansowaniu Iranu

Nowe sankcje wpisują się w szerszą strategię Waszyngtonu. Amerykański sekretarz skarbu podkreślił, że administracja zamierza dalej zwiększać presję ekonomiczną na sieci finansowe wspierające irański reżim, niezależnie od tego, czy środki są przesyłane w dolarach, rialach czy kryptowalutach.

Departament Stanu oferuje też do 15 mln dolarów za informacje pomagające zakłócić mechanizmy finansowe związane z IRGC i jego strukturami.

Dla branży krypto to jasny sygnał: nawet jeśli dana platforma działa poza głównym nurtem rynku, jej powiązania z adresami, firmami lub przepływami uznanymi za podejrzane mogą szybko skończyć się sankcjami i odcięciem od globalnej infrastruktury finansowej.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości