BTC/PLN 326,585.00 ▼ -1.78%
BTC/USD 83,460.00 ▼ -2.50%
BTC/ETH 32.488855 0.00%
ETH/PLN 10,052.23 ▼ -4.11%
ETH/USD 2,568.88 ▼ -4.82%
USD/PLN 3.8800 0.00%
BTC/PLN 326,585.00 ▼ -1.78%
BTC/USD 83,460.00 ▼ -2.50%
BTC/ETH 32.488855 0.00%
ETH/PLN 10,052.23 ▼ -4.11%
ETH/USD 2,568.88 ▼ -4.82%
USD/PLN 3.8800 0.00%
kryptowaluty binance iran

USA chcą przejąć 61 mln dolarów w krypto

Amerykańskie władze chcą przejąć kryptowaluty powiązane z irańską sprzedażą ropy. W tle są chińskie firmy i Binance.

USA chcą przejąć 61 mln dolarów w krypto

USA celują w 61 mln dolarów w kryptowalutach

Władze Stany Zjednoczone złożyły wniosek o przejęcie kryptowalut o wartości 61 mln dolarów. Według śledczych środki te mają pochodzić z procederu związanego z nielegalną sprzedażą irańskiej ropy naftowej, objętej sankcjami.

Sprawa dotyczy mechanizmu, w którym pieniądze z handlu ropą miały być przenoszone przez międzynarodową sieć pośredników i zamieniane na aktywa cyfrowe, aby utrudnić ich śledzenie.

Jak miał działać schemat

Z ustaleń przedstawionych przez amerykańskie organy wynika, że w centrum operacji znalazły się dwie chińskie firmy: Blessed Trust i Hexa Whale. Miały one wykorzystywać konta na Binance oraz własną sieć portfeli, aby przyjmować wpływy ze sprzedaży irańskiej ropy, a następnie rozdzielać je dalej.

Według opisu śledztwa przez ten układ przeszło ponad 1,5 mld dolarów. Pieniądze miały trafiać do struktur powiązanych z rządem Iranu, a władze USA twierdzą, że mogły wspierać finansowanie sił zbrojnych oraz Islamskiej Gwardii Rewolucyjnej.

Binance poza zarzutami, ale w centrum uwagi

W dokumentach nie postawiono Binance formalnych zarzutów. Sama giełda przekazała, że nie dopuszcza transakcji z podmiotami objętymi sankcjami i współpracuje z organami ścigania, gdy pojawiają się sygnały o potencjalnych naruszeniach.

Jednocześnie to właśnie wykorzystanie kont na tej platformie zwróciło uwagę amerykańskich służb i polityków. Wcześniejsze doniesienia o transferach powiązanych z Iranem już wcześniej budziły pytania o skuteczność nadzoru nad przepływami środków na giełdach kryptowalut.

Tether pomógł zamrozić środki

Istotnym elementem sprawy jest także rola Tether. Część wskazanych aktywów została już zamrożona na adresach w sieci Tron. W praktyce oznacza to, że emitent stablecoina może zablokować możliwość dalszego przesyłania tokenów z konkretnych adresów.

Następnie możliwe jest wyemitowanie równowartości tych środków i przekazanie ich pod kontrolę władz. To techniczny mechanizm, który pozwala odciąć dostęp do pierwotnych tokenów i jednocześnie zabezpieczyć ich wartość na potrzeby postępowania.

Szerszy kontekst: presja na irański eksport ropy

Cała sprawa wpisuje się w szerszą politykę USA wobec handlu irańską ropą. Waszyngton od dawna stara się utrudniać Teheranowi omijanie sankcji, a jednym z głównych kierunków eksportu Iranu pozostają Chiny, które mają odbierać większość morskich dostaw surowca.

Gdy tradycyjne kanały finansowe są pod presją, rośnie znaczenie alternatywnych metod transferu środków — w tym kryptowalut, stablecoinów i rozbudowanych sieci pośredników. Ten przypadek pokazuje, że amerykańskie instytucje potrafią dziś nie tylko śledzić takie przepływy, ale też skutecznie zamrażać część aktywów.

Co oznacza ten przypadek dla rynku

Dla branży krypto to kolejny sygnał, że compliance i kontrola sankcyjna stają się coraz ważniejsze w globalnym obrocie aktywami cyfrowymi. Sprawa nie dotyczy jedynie pojedynczego transferu, ale wielowarstwowej infrastruktury, w której kryptowaluty były jednym z narzędzi przenoszenia wartości poza tradycyjny system finansowy.

Wraz z rozwojem postępowania sprawa może stać się jednym z ważniejszych przykładów tego, jak państwa wykorzystują mechanizmy blokowania stablecoinów i współpracę z emitentami do walki z przepływami powiązanymi z sankcjami.

Video

Długie wideo:

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości