Bitcoin ETF-y wracają do gry po odpływach
Amerykańskie spot ETF-y na Bitcoin i Ethereum znów przyciągają kapitał. Na czele odbicia stoi BlackRock, ale czerwcowe odpływy nadal ważą.
ETF-y na Bitcoin i Ethereum znów z dodatnim bilansem
Amerykańskie spot Bitcoin ETF-y zanotowały 10 lipca napływ kapitału na poziomie 90,4 mln dolarów, a fundusze oparte na Ethereum dołożyły kolejne 18,4 mln dolarów. W przeliczeniu oznacza to około 1791 BTC oraz 10 550 ETH nowego kapitału, który trafił do regulowanych produktów inwestycyjnych w ciągu jednego dnia.
To ważny sygnał, bo rynek dopiero podnosi się po wyjątkowo trudnym czerwcu.
Czerwiec przyniósł ogromne odpływy
W czerwcu 2026 r. amerykańskie spot Bitcoin ETF-y odnotowały około 4 mld dolarów netto odpływów. To największy miesięczny odpływ od momentu startu tych produktów w styczniu 2024 r.
Nerwowo było także na początku lipca. Seria 10 kolejnych dni odpływów z ETF-ów na Bitcoina zakończyła się dopiero 2 lipca, po tym jak z funduszy wypłynęło łącznie 2,73 mld dolarów.
Na tym tle czwartkowy napływ wygląda skromnie, ale pokazuje, że kapitał przestaje uciekać i zaczyna wracać.
BlackRock i Fidelity nadal dominują
Po stronie Bitcoin ETF-ów największe znaczenie mają wciąż produkty BlackRocka i Fidelity. Na rynku Bitcoina prowadzą odpowiednio:
- iShares Bitcoin Trust (IBIT),
- Fidelity Wise Origin Bitcoin Fund (FBTC).
W przypadku Ethereum podobną pozycję zajmują:
- ETHA od BlackRocka,
- FETH od Fidelity.
Z kolei fundusze Grayscale mierzą się z odpływami, ponieważ ich wyższe opłaty okazują się mniej atrakcyjne niż oferty konkurencji. W praktyce widać więc wyraźną rotację kapitału w stronę tańszych produktów.
Jeden dzień nie zmienia trendu, ale daje sygnał
Wcześniej w lipcu spot Bitcoin ETF-y miały już mocniejszy dzień, gdy napływ wyniósł 265,7 mln dolarów. Z kolei 10 lipca skala była mniejsza, ale jednoczesny dodatni wynik dla Bitcoina i Ethereum sugeruje szerszy powrót zainteresowania całym segmentem kryptoaktywow.
Warto też zauważyć, że od startu spot Bitcoin ETF-ów w styczniu 2024 r. ich łączny napływ netto przekroczył 51,3 mld dolarów.
Tło rynkowe sprzyja odbiciu
Na początku lipca Bitcoin poruszał się w przedziale około 56 000–64 000 dolarów. Dodatkowym wsparciem dla ryzykownych aktywów stały się słabnące obawy inflacyjne, co poprawiło nastawienie inwestorów także wobec funduszy krypto.
Napływ do Ethereum ETF-ów jest szczególnie istotny, bo te produkty historycznie miały trudniejsze zadanie niż Bitcoin w przyciąganiu kapitału. Tym razem jednak oba segmenty pokazały dodatni bilans tego samego dnia.
Co pokazują te dane?
Dzisiejszy obraz rynku jest prosty: instytucje nie porzuciły krypto, ale po czerwcowym szoku podchodzą do niego ostrożniej. Dominacja BlackRocka i Fidelity wskazuje, że inwestorzy nadal szukają przede wszystkim największych i najtańszych produktów.
Jeśli kolejne dni przyniosą utrzymanie dodatnich przepływów, będzie to oznaczać, że lipcowe odbicie nie jest jednorazowym ruchem, lecz początkiem szerszej zmiany nastawienia wobec Bitcoin i Ethereum ETF-ów.