BTC/PLN 298,360.00 ▲ +0.05%
BTC/USD 75,616.00 ▼ -0.08%
BTC/ETH 33.872640 0.00%
ETH/PLN 8,808.29 ▲ +0.40%
ETH/USD 2,232.35 ▲ +0.27%
USD/PLN 3.9400 0.00%
BTC/PLN 298,360.00 ▲ +0.05%
BTC/USD 75,616.00 ▼ -0.08%
BTC/ETH 33.872640 0.00%
ETH/PLN 8,808.29 ▲ +0.40%
ETH/USD 2,232.35 ▲ +0.27%
USD/PLN 3.9400 0.00%
bitcoin etf ethereum

Bitcoin ETF-y zaliczają odpływ 412 mln USD

Spotowe ETF-y na Bitcoina i Ethereum znów zanotowały odpływy. Najmocniej ucierpiał fund BlackRocka, choć jeden rywal przyciągnął kapitał.

Bitcoin ETF-y zaliczają odpływ 412 mln USD

Mocny odpływ z funduszy na Bitcoina

Spotowe ETF-y na Bitcoinie w USA zanotowały 6 listopada odpływy netto na poziomie 412 mln USD. To już drugi dzień z rzędu, gdy z rynku wypłynęły znaczące środki, co pogorszyło nastroje wokół tego segmentu.

Największy ciężar sprzedaży spadł na iShares Bitcoin Trust (IBIT) od BlackRock. Z funduszu odpłynęło około 403–405,3 mln USD, w zależności od przyjętej metodologii liczenia. To największy jednodniowy odpływ z tego produktu od 26 czerwca.

Jeden fundusz ciągnął cały sektor w dół

Dane pokazują, że skala wycofań była mocno skoncentrowana w jednym produkcie. IBIT odpowiadał praktycznie za całość presji sprzedażowej wśród amerykańskich spotowych ETF-ów na Bitcoinie.

Na tle czerwonego rynku wyróżnił się Fidelity Wise Origin Bitcoin Fund (FBTC), który przyciągnął 42,8 mln USD napływów według jednej z agregacji, a w innym zestawieniu 6,7 mln USD. Niezależnie od dokładnej metodologii, był to jeden z nielicznych funduszy, który tego dnia odnotował dodatni wynik.

W praktyce oznacza to, że nie wszyscy inwestorzy opuszczali klasę aktywów jako taką. Część z nich po prostu przenosiła kapitał między produktami.

Ethereum także pod presją

Nie tylko Bitcoinowe ETF-y ucierpiały. Spotowe ETF-y na Ethereum zanotowały 93,19 mln USD odpływów netto 6 listopada. Dzień wcześniej było to około 100 mln USD.

To pokazuje, że słabszy sentyment dotknął szerzej cały rynek funduszy krypto, a nie wyłącznie jeden segment.

Skąd wziął się ten ruch?

Odpływy nie pojawiły się w próżni. Zbiegły się z:

  • wyprzedażą w spółkach technologicznych,
  • spadkami na Nasdaq,
  • ostrożniejszym nastawieniem po wyborach uzupełniających w USA,
  • handlem Bitcoina w okolicach 75 000–76 000 USD.

Wcześniejszy dzień, 5 listopada, przyniósł jeszcze większą presję: około 430 mln USD odpływów z Bitcoin ETF-ów i około 100 mln USD z ETF-ów na Ethereum.

Bilans roku wciąż nie wygląda dramatycznie

Choć listopad zaczął się słabo, skala rynku wciąż pozostaje ogromna. Na początku miesiąca łączna wartość aktywów w Bitcoinowych ETF-ach sięgała około 96,65 mld USD. Jednocześnie ich łączny wynik od początku roku przeszedł na lekko ujemny poziom i wynosił około -502 mln USD.

To ważny sygnał, ale nie oznacza załamania popytu. Przy tak dużej bazie aktywów odpływ rzędu kilkuset milionów dolarów jest zauważalny, lecz nie zmienia jeszcze fundamentów całej kategorii.

Co to oznacza dla rynku?

Najbardziej bezpośredni efekt jest prosty: gdy inwestorzy umarzają jednostki ETF-ów, fundusz musi uwolnić odpowiadającą im ilość Bitcoina. W opisywanym przypadku sprzedawane monety trafiały głównie przez Coinbase Prime, co oznacza realną podaż na rynku.

Jeśli podobne odpływy będą się utrzymywać, mogą wywierać presję na cenę Bitcoina. Z drugiej strony pojedyncze dodatnie napływy, takie jak w przypadku FBTC, pokazują, że popyt nie zniknął całkowicie — rynek pozostaje podzielony, a inwestorzy selektywnie wybierają produkty, w które chcą być zaangażowani.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości