Rosja i HTX: twarde ruchy wobec krypto
Rosja uruchamia nowy nadzór nad giełdami krypto, a HTX musi opuścić Wielką Brytanię po ugodzie z FCA. To ważny tydzień dla branży.
Dwa głośne ruchy regulacyjne na rynku krypto
Ostatnie dni przyniosły dwa istotne wydarzenia dla rynku kryptowalut. Rosja zatwierdziła pierwszą organizację samoregulacyjną dla giełd krypto i depozytariuszy cyfrowych, a jednocześnie HTX zgodziło się wycofać z Wielkiej Brytanii po ugodzie z tamtejszym nadzorcą finansowym.
Oba przypadki pokazują, że regulatorzy coraz mocniej porządkują rynek cyfrowych aktywów — ale robią to w bardzo różny sposób.
Rosja buduje formalny nadzór nad giełdami krypto
Bank Rosji przyznał status samoregulacyjnej organizacji NAUFOR – National Association of Securities Market Participants. To pierwszy taki podmiot w kraju, który będzie nadzorował obszar crypto exchanges i digital depositories.
Decyzja domyka system oparty na przepisach przyjętych latem. Ustawa o cyfrowych prawach i cyfrowych aktywach wymaga, by operatorzy giełd oraz depozytariusze znaleźli się w centralnym rejestrze banku centralnego i dołączyli do organizacji samoregulacyjnej.
W rejestrze znajduje się obecnie:
- 23 giełdy krypto,
- 8 depozytariuszy cyfrowych,
- instytucje takie jak VTB, Sberbank oraz podmioty powiązane z T-Technologies.
Firmy wpisane do rejestru mają 90 dni, by przystąpić do SRO. Taki model oznacza, że branża ma współtworzyć standardy działania, monitorować swoich członków i reprezentować ich wobec regulatora.
NAUFOR działa od 1996 roku i skupia setki uczestników tradycyjnego rynku finansowego, w tym brokerów, dealerów i zarządzających funduszami. Teraz ma przenieść podobne zasady także na rynek aktywów cyfrowych.
Co to oznacza dla rosyjskiego rynku
Nowe ramy prawne nie oznaczają pełnej swobody dla użytkowników. Rosyjski system nadal zakazuje płatności krypto w kraju, a bitcoin i inne aktywa cyfrowe nie mają stać się środkiem codziennego rozliczania.
Z drugiej strony, przepisy tworzą państwowo nadzorowany kanał dla części operacji transgranicznych, co ma znaczenie zwłaszcza w kontekście obchodzenia zachodnich sankcji. W praktyce:
- giełdy i depozytariusze mają być ściśle licencjonowani,
- część zakupów detalicznych jest limitowana,
- depozytariusz może prowadzić ewidencję aktywów,
- w niektórych interpretacjach ram prawnych możliwe są ograniczenia transferów do prywatnych portfeli.
Dla niezakwalifikowanych inwestorów detalicznych limit zakupów ma wynosić 300 000 rubli rocznie przez jednego pośrednika, czyli około 3 800 dolarów. Zamożniejsi i bardziej doświadczeni inwestorzy mają mieć wyższe limity.
Wcześniej pojawiały się też doniesienia, że Moscow Exchange testowała handel kryptowalutami z udziałem profesjonalnych uczestników rynku, a Sberbank uzyskał zgodę na przechowywanie Bitcoina i innych kryptowalut.
HTX opuszcza Wielką Brytanię po ugodzie z FCA
Drugie wydarzenie dotyczy HTX, giełdy kojarzonej z Justinem Sunem. Firma zgodziła się opuścić Wielką Brytanię po ugodzie z Financial Conduct Authority. To pierwszy przypadek egzekwowania przepisów FCA wobec firmy krypto w sprawie promocji finansowych.
Spór rozpoczął się w październiku 2025 roku. Teraz został zamknięty, a warunki ugody są poufne. Wiadomo jednak, że podmiot stojący za marką HTX — Huobi Global S.A., zarejestrowany w Panamie — zobowiązał się do niepublikowania reklam i treści promocyjnych naruszających brytyjskie prawo, zarówno na stronie internetowej, jak i w aplikacjach oraz mediach społecznościowych.
W praktyce oznacza to, że:
- HTX nie prowadzi już aktywnej działalności w Wielkiej Brytanii,
- brytyjscy klienci nie mogą wpłacać środków,
- nowi użytkownicy nie mogą się rejestrować,
- istniejący klienci mają 48 godzin na wypłatę aktywów przed zamknięciem kont.
FCA podkreśliła, że siedziba za granicą nie chroni firm przed brytyjskim prawem. Z kolei HTX przekonuje, że wdrożyło środki zgodne z lokalnymi zasadami promocji finansowych. Ugoda nie oznacza przyznania się do winy.
Sankcje nadal ciążą nad HTX
Sprawa HTX ma też szerszy kontekst geopolityczny. W maju Wielka Brytania objęła Huobi Global sankcjami za domniemane wspieranie rosyjskiego sektora finansowego. Z kolei w lipcu Unia Europejska umieściła Huobi Global w swoim 21. pakiecie sankcji wobec Rosji i zakazała transakcji z tym podmiotem na terenie UE.
HTX utrzymuje, że Huobi Global S.A. i platforma giełdowa to odrębne byty. Niezależnie od tego regulatorzy w Europie i Wielkiej Brytanii traktują sprawę bardzo poważnie.
Rynek pod coraz większą presją regulatorów
Te dwa wydarzenia pokazują, że rynek kryptowalut wchodzi w etap coraz mocniejszego porządkowania. W Rosji państwo buduje kontrolowany system nadzoru nad giełdami i depozytariuszami, a w Wielkiej Brytanii nadzór egzekwuje prawo wobec podmiotów oferujących usługi i promocję krypto.
Dla branży to jasny sygnał: regulacje stają się nie dodatkiem, lecz fundamentem działania.