BTC/PLN 326,673.00 ▲ +1.06%
BTC/USD 84,219.00 ▲ +1.34%
BTC/ETH 34.022446 0.00%
ETH/PLN 9,601.68 ▲ +0.65%
ETH/USD 2,475.40 ▲ +0.93%
USD/PLN 3.8800 0.00%
BTC/PLN 326,673.00 ▲ +1.06%
BTC/USD 84,219.00 ▲ +1.34%
BTC/ETH 34.022446 0.00%
ETH/PLN 9,601.68 ▲ +0.65%
ETH/USD 2,475.40 ▲ +0.93%
USD/PLN 3.8800 0.00%
putin trump apec

Putin proponuje szczyt z Trumpem i Xi

Rosja chce rozmów z USA i Chinami przy okazji szczytu APEC. Ukraina ostrzega, że pominięcie jej w negocjacjach tylko przedłuży wojnę.

Putin proponuje szczyt z Trumpem i Xi

Putin proponuje trójstronne rozmowy

Władimir Putin zaproponował trójstronny szczyt z Donaldem Trumpem i Xi Jinpingiem przy okazji listopadowego forum APEC w Chinach. Według przekazanych informacji rozmowy miałyby dotyczyć zakończenia wojny w Ukrainie, ale bez udziału samej Ukrainy.

Co wiadomo o propozycji

Rosyjski prezydent miał przedstawić ten pomysł podczas rozmowy telefonicznej z Trumpem 9 października. Plan zakłada spotkanie w dniach 18–19 listopada w chińskim Shenzhen, gdzie odbędzie się szczyt APEC.

Na tym etapie:

  • nie ma jeszcze zgody Donalda Trumpa,
  • Chiny nie wykluczają takiego spotkania, jeśli zaakceptuje je Waszyngton,
  • nie ustalono jeszcze miejsca ani szczegółowej agendy rozmów.

Rzecznik Kremla potwierdził jedynie, że temat jest omawiany, ale szczegóły pozostają otwarte.

Ukraina i Europa poza stołem rozmów

Największe kontrowersje budzi fakt, że w proponowanym formacie zabrakło Ukrainy. Kijów ostrzega, że negocjacje prowadzone bez udziału zaatakowanego państwa mogą w praktyce sprzyjać przedłużaniu wojny.

W tle pojawiają się także obawy w Europie. Taki układ mógłby oznaczać próbę ustalania przyszłości regionu ponad głowami państw europejskich, a nawet wywołać szersze napięcia geopolityczne.

Szerszy kontekst: gra o wpływy

Z perspektywy Moskwy taki szczyt byłby sposobem na pokazanie, że Rosja nadal liczy się w rozmowach prowadzonych przez największe mocarstwa. Dla Pekinu oznaczałby z kolei potencjalną rolę mediatora między USA a Rosją.

Jednocześnie taki format rodzi ryzyko, że sprawa wojny w Ukrainie zostanie potraktowana jako element szerszej gry między mocarstwami, a nie jako konflikt wymagający udziału wszystkich stron bezpośrednio nim dotkniętych.

Co może się wydarzyć dalej

Na razie propozycja pozostaje niepewna. Brak oficjalnej zgody Waszyngtonu, ostrożne podejście Pekinu i sprzeciw Kijowa sprawiają, że do trójstronnego spotkania wciąż daleka droga.

Mimo to sama sugestia takiego formatu pokazuje, jak bardzo wojna w Ukrainie splata się dziś z rywalizacją między USA, Chinami i Rosją.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości