Citi popiera ustawę CLARITY Act
Szefowa Citi chce „dobrego” CLARITY Act, który uporządkuje rynek krypto i zwiększy bezpieczeństwo inwestorów w USA.
Citi chce „dobrego” CLARITY Act
Szefowa Citigroup, Jane Fraser, zadeklarowała poparcie dla amerykańskiej ustawy CLARITY Act, podkreślając jednocześnie, że branża wciąż potrzebuje poprawek. Jej zdaniem rynek cyfrowych aktywów powinien dostać regulacje, które wspierają innowacje, ale też ułatwiają bezpieczne korzystanie z kryptowalut.
Fraser stwierdziła, że Citi chce, aby „przeszedł dobry projekt ustawy”, bo byłoby to korzystne dla całego systemu finansowego. Bank od pewnego czasu przedstawia się jako jeden z liderów w obszarze digital assets i otwarcie mówi o potrzebie jasnych zasad dla tego segmentu rynku.
Co blokuje postęp prac
CLARITY Act od miesięcy pozostaje jednym z kluczowych tematów w rozmowach o regulacjach kryptowalut w Stanach Zjednoczonych. Ustawa ma uporządkować zasady działania rynku i zwiększyć ochronę inwestorów, ale wokół projektu pojawiły się spory, zwłaszcza ze strony środowiska bankowego.
Jednym z głównych punktów zapalnych jest kwestia yield na stablecoinach. Banki obawiają się, że firmy z branży krypto mogłyby zaoferować klientom atrakcyjniejsze warunki niż tradycyjne depozyty, co mogłoby osłabić ich bazę klientów. Fraser zwróciła też uwagę na znaczenie małych banków w USA i zasugerowała, że taki model nagradzania za trzymanie środków mógłby mieć dla nich negatywne skutki.
Mimo to Citigroup nie wycofuje wsparcia dla projektu. Bank nadal chce doprowadzić do zmian, ale jednocześnie opowiada się za tym, by ustawa została przyjęta w możliwie dobrej formie.
Głos ważny dla rynku
Projekt CLARITY Act został już wcześniej przyjęty przez Izbę Reprezentantów, ale dalsze prace utknęły w miejscu. Głosowanie, które miało odbyć się przed przerwą parlamentarną, zostało przesunięte na wrzesień.
W tle pozostaje szersza dyskusja o tym, jak USA mają regulować rynek cyfrowych aktywów. Współautorami prac nad poprawioną wersją ustawy są zarówno republikanie, jak i demokraci, a wsparcie dla zmian płynie także od dużych instytucji finansowych, takich jak Fidelity i Goldman Sachs, a także od części organizacji lobbujących za krypto.
Dlaczego to ważne dla kryptowalut
CLARITY Act ma znaczenie nie tylko polityczne, ale i rynkowe. Jasniejsze przepisy mogłyby zwiększyć zaufanie instytucji i inwestorów detalicznych do rynku kryptowalut, a także ułatwić szersze wdrażanie cyfrowych aktywów w tradycyjnych finansach.
Dla Citi to kolejny sygnał, że duże banki nie chcą już tylko obserwować rynku z boku. Coraz wyraźniej domagają się regulacji, które pozwolą im działać w przestrzeni krypto bez nadmiernego ryzyka prawnego.
Jednocześnie warto pamiętać, że podejście Citi do rynku nie jest całkowicie jednolite. Na początku lipca bank obniżył swoje 12-miesięczne prognozy cenowe: dla Bitcoina do 82 000 USD z 112 000 USD, a dla Ethereum do 2 240 USD z 3 175 USD.
Najważniejsze wnioski
- Citi popiera przyjęcie CLARITY Act w „dobrej” wersji.
- Bank chce zmian, ale nie wycofuje wsparcia dla projektu.
- Spór dotyczy m.in. yield na stablecoinach i wpływu na banki depozytowe.
- Głosowanie nad ustawą ma odbyć się we wrześniu.
- Jasne regulacje mogą zwiększyć bezpieczeństwo i przyspieszyć adopcję krypto w USA.