CFTC broni Kalshi mimo sporu w Nowym Jorku
CFTC nakazała Kalshi kontynuować działalność mimo pozwu w Nowym Jorku, a jednocześnie giełda rozwija ofertę dla instytucji.
CFTC staje po stronie Kalshi
Amerykańska Commodity Futures Trading Commission (CFTC) uruchomiła nadzwyczajne uprawnienia i nakazała platformie Kalshi kontynuowanie działalności w stanie Nowy Jork. Decyzja zapadła po tym, jak sam Kalshi poinformował regulatora, że pozew złożony w Nowym Jorku wywołał „market emergency”.
Spór dotyczy postępowania wszczętego w lipcu przez prokurator generalną stanu Letitię James. Władze Nowego Jorku zarzucają Kalshi prowadzenie nielegalnej działalności hazardowej bez wymaganej licencji od New York State Gaming Commission. W pozwie pojawia się także żądanie odszkodowania w wysokości potrójnych zysków firmy, które według CFTC mają przekraczać 36 mld dolarów.
Przewodniczący CFTC, Michael S. Selig, podkreślił, że Kongres nie zakładał podporządkowania giełd instrumentów pochodnych rozdrobnionym przepisom hazardowym obowiązującym w poszczególnych stanach. Jego zdaniem Nowy Jork nie powinien regulować tych międzystanowych rynków finansowych, a komisja ma obowiązek dbać o porządek na rynku — i właśnie to zrobiła.
Kalshi pod presją z kilku stron
Spór z Nowym Jorkiem nie jest jedynym problemem spółki. W lipcu Kalshi został również pozwany przez serwis FlightAware, który twierdzi, że platforma wykorzystywała jego dane i markę do prezentowania rynków związanych z odwołanymi lotami bez zgody właściciela.
Dodatkowo przeciwko działalności Kalshi opowiedziała się koalicja rdzennych plemion amerykańskich, które chcą zablokować funkcjonowanie platformy, argumentując, że podważa ona lokalne przepisy dotyczące hazardu na ich terenach.
Instytucje dostają lepszy dostęp do danych
Jednocześnie Kalshi rozwija ofertę skierowaną do bardziej zaawansowanych uczestników rynku. Platforma zaczęła udostępniać pełne order booki przez infrastrukturę DoubleZero, co ma ułatwić pracę instytucjonalnym traderom.
Rozwiązanie dostarcza dane Level 1 i Level 2 w czasie rzeczywistym. W praktyce oznacza to, że fundusze ilościowe i zespoły high-frequency trading nie muszą już odtwarzać całej książki zleceń na podstawie publicznego API. Dla takich podmiotów to ważne ułatwienie, bo przy strategiach opartych na szybkości i precyzji liczy się każdy ułamek sekundy.
Kalshi obsługuje centralny limit order book dla rynków wydarzeń, a także umożliwia większe transakcje blokowe. Firma od miesięcy buduje też zaplecze pod klientów profesjonalnych, współpracując wcześniej m.in. z Talos i Tradeweb.
Rynek wydarzeń coraz bliżej instytucji
Kalshi pozostaje platformą działającą pod nadzorem CFTC, a jej kontrakty obejmują m.in. dane makroekonomiczne, pogodę i wydarzenia polityczne. W maju 2026 roku platforma miała przetworzyć ponad 17 mld dolarów wolumenu obrotu, co pokazuje, że zainteresowanie rośnie nie tylko po stronie detalicznych użytkowników.
Rozbudowa infrastruktury danych i jednoczesna ochrona regulacyjna ze strony CFTC sugerują, że Kalshi chce coraz mocniej pozycjonować się jako rynek dla dużego kapitału. W praktyce oznacza to próbę połączenia świata prediction markets z wymaganiami, jakie stawiają profesjonalni uczestnicy rynku finansowego.