BTC/PLN 234,874.00 ▼ -2.95%
BTC/USD 62,932.00 ▼ -2.85%
BTC/ETH 33.779385 0.00%
ETH/PLN 6,953.18 ▼ -3.16%
ETH/USD 1,863.04 ▼ -3.07%
USD/PLN 3.7400 0.00%
BTC/PLN 234,874.00 ▼ -2.95%
BTC/USD 62,932.00 ▼ -2.85%
BTC/ETH 33.779385 0.00%
ETH/PLN 6,953.18 ▼ -3.16%
ETH/USD 1,863.04 ▼ -3.07%
USD/PLN 3.7400 0.00%
clarityact regulacjekrypto senatusa

CLARITY Act na ostatniej prostej w Senacie

Senat USA ma tylko kilka dni, by domknąć CLARITY Act. W tle są poprawki, spór o etykę i presja branży krypto.

CLARITY Act na ostatniej prostej w Senacie

CLARITY Act wchodzi w decydującą fazę

Amerykański CLARITY Act znalazł się na ostatnim etapie prac, a w Waszyngtonie trwa wyścig z czasem. Zwolennicy ustawy chcą doprowadzić do jej uchwalenia jeszcze przed sierpniową przerwą w pracach Senatu. Jeśli termin nie zostanie dotrzymany, cały proces może przesunąć się na jesień.

Projekt ma uporządkować zasady nadzoru nad rynkiem krypto w Stanach Zjednoczonych i stać się trwałą podstawą prawną dla branży. To właśnie dlatego od miesięcy budzi tak duże zainteresowanie zarówno po stronie firm z sektora cyfrowych aktywów, jak i regulatorów.

Senatorzy szukają kompromisu

Jednym z sygnałów, że prace nabrały tempa, jest poparcie ze strony demokratycznej senator Catherine Cortez Masto. Jak wynika z przekazanych informacji, wraz z dwiema organizacjami skupiającymi prokuratorów i przedstawicieli organów ścigania oceniła ona proponowane zmiany jako dobre i dające szansę na rozwiązanie sporu „raz na zawsze”.

Chodzi o poprawki dotyczące niewielkiej części ustawy, która ma chronić niektórych twórców oprogramowania i spółki kryptowalutowe przed ściganiem za nielegalne działania popełniane przez inne osoby na zbudowanych przez nich platformach.

Równolegle krąży nowa wersja projektu, w której uwzględniono także kwestie etyczne. Zmiany mają obejmować zakaz emitowania lub promowania kryptowalut przez urzędników oraz ich rodziny, co wcześniej było jednym z punktów spornych.

Presja czasu i polityczne negocjacje

Prace nad ustawą to efekt ponadpartyjnych negocjacji, ale droga do finału nadal nie jest prosta. W Senacie wciąż nie ma gwarancji, że uda się zebrać wymagane 60 głosów potrzebnych do przełamania obstrukcji proceduralnej. Projekt wcześniej przeszedł przez komisję bankową stosunkiem głosów 15:9 14 maja, ale nie trafił jeszcze na głosowanie plenarne.

Według przekazanych informacji senatorowie Tillis i Gallego mieli dopracować nowy kompromis w sprawie zapisów dotyczących etyki. Szczegóły porozumienia nie zostały ujawnione, a propozycja nadal wymaga akceptacji Białego Domu.

Branża chce szybkiego finału

Za przyspieszeniem prac mocno lobbuje sama branża. Prezes Coinbase, Brian Armstrong, podkreślił, że dla rynku „czas na domknięcie CLARITY” właśnie nadszedł. Swoje działania opisał jako efekt prawdziwej ponadpartyjnej współpracy i zasugerował, że regulacyjne „jasne zasady” są już bardzo blisko.

Dla firm z sektora krypto stawka jest duża. Jeden spójny akt prawny uchwalony przez Kongres dawałby bardziej stabilne otoczenie niż regulacje tworzone wyłącznie przez agencje federalne, które mogą się zmieniać wraz z kolejnymi administracjami.

Co jeśli ustawa utknie?

W tle pojawia się także alternatywny scenariusz. Nowy przewodniczący SEC, Paul Atkins, zapowiedział, że jeśli Kongres nie doprowadzi do uchwalenia CLARITY Act, urząd zacznie samodzielnie tworzyć zasady dla rynku krypto w ramach już posiadanych uprawnień.

Sam Atkins przyznaje jednak, że byłoby to rozwiązanie mniej korzystne niż kompleksowa ustawa przyjęta przez parlament. Z perspektywy branży właśnie taki akt prawny dawałby najbardziej trwałe i przewidywalne reguły gry.

Najbliższe dni zdecydują o wszystkim

W praktyce wszystko rozgrywa się teraz w bardzo krótkim terminie. Jeśli senatorowie zdołają domknąć kompromis przed przerwą, CLARITY Act może jeszcze w tym roku wyznaczyć nowe ramy dla amerykańskiego rynku krypto. Jeśli nie, temat wróci na agendę dopiero po wakacyjnej pauzie w Kongresie.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości