BTC/PLN 241,647.00 ▼ -1.97%
BTC/USD 63,574.00 ▼ -2.45%
BTC/ETH 33.755585 0.00%
ETH/PLN 7,159.05 ▼ -2.81%
ETH/USD 1,883.46 ▼ -3.29%
USD/PLN 3.8000 0.00%
BTC/PLN 241,647.00 ▼ -1.97%
BTC/USD 63,574.00 ▼ -2.45%
BTC/ETH 33.755585 0.00%
ETH/PLN 7,159.05 ▼ -2.81%
ETH/USD 1,883.46 ▼ -3.29%
USD/PLN 3.8000 0.00%
polymarket regulacje hazard

Francja blokuje Polymarket jako nielegalny hazard

Francuski regulator nakazał blokadę Polymarket. Powodem są ryzyka manipulacji, brak licencji i traktowanie platformy jak nielegalnego hazardu.

Francja blokuje Polymarket jako nielegalny hazard

Francja zaciska śrubę wokół Polymarket

Francuska Autorité Nationale des Jeux (ANJ) nakazała dostawcom internetu w kraju zablokowanie dostępu do Polymarket. Regulator uznał, że platforma działa jak nielegalny serwis hazardowy, a nie jak legalny rynek finansowy.

To kolejny etap sporu, który trwa od końca 2024 roku, kiedy francuskie władze zaczęły ostrzegać przed działalnością platformy. Teraz przeszły od ostrzeżenia do realnego geoblokowania.

Co zarzuca regulator

ANJ wskazuje przede wszystkim na dwa problemy:

  • brak zezwolenia na działalność we Francji,
  • ryzyko manipulacji wynikami i kursami na rynku wydarzeń.

Według francuskiego regulatora samo udostępnianie strony z kursami i rynkami, nawet jeśli faktyczne transakcje są blokowane, może być formą promowania nieautoryzowanej oferty. W tle pojawia się też argument, że mechanika takich zakładów przypomina hazard, z elementami uzależniającymi podobnymi do tych znanych z tradycyjnych gier losowych.

Setki tysięcy wejść z Francji mimo zakazu

ANJ powołała się na dane, według których w czerwcu użytkownicy z Francji wygenerowali na Polymarket ponad 578 tys. wizyt i ponad 205 tys. unikalnych odwiedzin. Pokazuje to, że wcześniejsze ograniczenia nie były skuteczne — część użytkowników miała omijać blokady, korzystając choćby z VPN.

Regulator uznał więc, że samo ostrzeżenie nie wystarczyło i potrzebne jest twarde odcięcie dostępu po stronie dostawców internetu.

W tle śledztwo i podejrzenia o manipulację

Jednym z czynników, który wzmocnił presję na platformę, była sprawa związana z Météo-France. Władze i służby badają przypadek manipulacji sensorem temperatury powiązanym z zakładami dotyczącymi pogody. W maju 2026 roku paryska prokuratura wszczęła w tej sprawie postępowanie prowadzone przez jednostkę cyberprzestępczości.

Dodatkowym argumentem dla ANJ był także przypadek dużych, widocznych na rynku pozycji związanych z wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych, które miały wpływać na kursy i wzbudziły pytania o przejrzystość takich rynków.

Coraz szersza lista blokad

Francja nie jest odosobniona. Polymarket jest już ograniczany w wielu krajach i jurysdykcjach, w tym m.in. w Singapurze, Polsce, Portugalii, Węgrzech, Ukrainie, Brazylii, Indonezji, Niemczech, Rumunii, Włoszech i Szwajcarii.

Według samej platformy dostęp jest już geoblokowany w ponad 30 regionach, a w niektórych zestawieniach mówi się nawet o 36 jurysdykcjach.

Co to oznacza dla rynku predykcji

Decyzja Francji pokazuje, że europejscy regulatorzy coraz częściej traktują rynki predykcyjne nie jak innowacyjny produkt finansowy, lecz jak zakłady wzajemne podlegające restrykcyjnym przepisom hazardowym. To oznacza, że bez odpowiedniej licencji platformy tego typu mogą mieć coraz większy problem z działalnością w Europie.

W przypadku Polymarket wybór staje się coraz prostszy, ale mniej komfortowy: dostosowanie się do lokalnych wymogów albo dalsze kurczenie się dostępnego rynku.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości