BTC/PLN 327,419.00 ▼ -2.00%
BTC/USD 84,090.00 ▼ -1.73%
BTC/ETH 32.231295 0.00%
ETH/PLN 10,158.43 ▼ -3.69%
ETH/USD 2,608.94 ▼ -3.43%
USD/PLN 3.8800 0.00%
BTC/PLN 327,419.00 ▼ -2.00%
BTC/USD 84,090.00 ▼ -1.73%
BTC/ETH 32.231295 0.00%
ETH/PLN 10,158.43 ▼ -3.69%
ETH/USD 2,608.94 ▼ -3.43%
USD/PLN 3.8800 0.00%
sec kustodia regulacje

SEC otwiera drogę do nowych zasad

Amerykański regulator chce ułożyć na nowo zasady przechowywania krypto w funduszach i u doradców. W grze są też nowe warunki self-custody.

SEC otwiera drogę do nowych zasad

SEC proponuje nowe zasady dla custody krypto

Amerykańska SEC przedstawiła projekt nowych przepisów, które mają uporządkować sposób przechowywania kryptowalut przez registered investment advisers oraz regulated funds. To ważny krok dla rynku, bo obecne reguły były tworzone z myślą o tradycyjnych aktywach, a nie o cyfrowych.

W praktyce regulator chce dopasować przepisy do realiów, w których Bitcoin i inne aktywa cyfrowe stały się dużą klasą aktywów inwestycyjnych. Zmiana ma dać bardziej przejrzyste ramy zgodności dla instytucji, które obsługują klientów profesjonalnych i fundusze.

Dwie główne ścieżki: custodian albo warunkowa self-custody

Projekt przewiduje dwa podstawowe rozwiązania:

  • przechowywanie przez uprawnionego custodian,
  • warunkową self-custody po stronie doradcy lub funduszu, ale tylko wtedy, gdy nie ma dostępnego kwalifikowanego custodian dla danego aktywa.

To nie oznacza pełnej swobody trzymania kluczy prywatnych. Doradca musiałby najpierw stwierdzić, że dla konkretnego aktywa nie ma odpowiedniego podmiotu do przechowywania, a następnie powtarzać tę ocenę co najmniej raz na kwartał. Dodatkowo musiałby wykazać, że ma odpowiednią wiedzę i procedury do zabezpieczenia danego cryptoassetu.

Wymogi bezpieczeństwa i nadzoru

Z proponowanych zasad wynika, że SEC chce położyć duży nacisk na kontrolę operacyjną. Wśród warunków pojawiają się m.in.:

  • zarządzanie private keys w sposób zapewniający bezpieczeństwo,
  • wymóg wspólnej autoryzacji co najmniej dwóch osób przy działaniach na aktywach,
  • przechowywanie środków klienta w jednym lub kilku blockchain addresses zawierających wyłącznie aktywa tego konkretnego klienta,
  • kwartalne zestawienia dla klientów, wskazujące adres blockchain oraz sieć, na której działa.

W projekcie mowa też o raportach dotyczących kontroli wewnętrznych i zabezpieczeń związanych z usługami custody.

State trust companies też mają dostać miejsce w systemie

SEC chce także dopuścić do roli custodianów state-chartered trust companies, czyli spółki powiernicze działające na podstawie prawa stanowego. Warunkiem ma być m.in. to, by były one uprawnione przez lokalny nadzór do przechowywania aktywów cyfrowych, a także by oddzielały środki klientów od własnych aktywów.

Doradcy i fundusze mieliby sprawdzać te podmioty przed podjęciem współpracy, a potem regularnie weryfikować ich status i sprawozdania audytowe.

Co ważne: to wciąż tylko projekt

Na tym etapie nic jeszcze nie obowiązuje. Propozycja trafi teraz do publicznych konsultacji, które potrwają 60 dni od publikacji w Federal Register. Dopiero po analizie uwag SEC może zmienić projekt i przyjąć finalną wersję przepisów.

To istotne, bo obecny dokument ma zastąpić niepewność regulacyjną bardziej konkretnymi zasadami. Jednocześnie nie daje on automatycznej zgody na dowolne przechowywanie aktywów przez doradców czy fundusze.

Dlaczego rynek śledzi ten ruch

Nowe zasady mogą ułatwić instytucjom ekspozycję na krypto, ale jednocześnie nie znoszą podstawowych zabezpieczeń dla klientów. W centrum całej dyskusji pozostają trzy kwestie: kto trzyma aktywa, jak chronione są klucze i kto ponosi odpowiedzialność w razie problemów.

Dla rynku to sygnał, że amerykański regulator chce przejść od niejasnych interpretacji do bardziej szczegółowych ram działania. Ostateczny wpływ tej zmiany poznamy jednak dopiero wtedy, gdy SEC opublikuje finalny tekst przepisów.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości