Francja znów celem „wrench attack” w krypto
Uzbrojeni napastnicy wtargnęli do domu rodziny we Francji i zmusili ojca do oddania kryptowalut. To kolejny taki atak w tym kraju.
Kolejny brutalny atak na tle kryptowalut we Francji
We Francji doszło do następnego napadu, w którym celem była osoba związana z branżą cyfrowych aktywów. Czterech zamaskowanych sprawców wtargnęło nocą do domu rodziny w Vendin-le-Vieil, na północy kraju, gdzie przetrzymywali małżeństwo i dwoje dzieci jako zakładników.
Według ustaleń śledczych napastnicy zmusili ojca rodziny do przekazania dostępu do kryptowalut, a łup miał wynieść około 40 tys. euro. Sprawa wpisuje się w serię tzw. wrench attack — ataków, w których przestępcy nie próbują łamać zabezpieczeń technicznych, lecz zastraszają ofiarę, by ta sama oddała klucze, hasła lub dostęp do kont.
Jak przebiegał napad
Do włamania miało dojść w nocy z 19 na 20 września. Sprawcy weszli do domu około godziny 4 rano, związali domowników i przez kilka godzin przetrzymywali ich w środku. Wśród ofiar było dwoje dzieci w wieku 8 i 12 lat.
Ojciec rodziny, pracujący w branży kryptowalut jako specjalista IT, został pobity. W relacjach śledczych pojawia się też informacja, że 12-letnia córka została uderzona w twarz kluczykami samochodowymi. Napastnicy przeszukali dom, a następnie zmusili mężczyznę do przekazania identyfikatorów kont i kodów dostępu. Po przejęciu aktywów uciekli z miejsca zdarzenia.
Rodzina zdołała ostatecznie uwolnić się sama, a na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Poszkodowani byli w silnym szoku i zostali objęci pomocą medyczną.
Śledztwo: porwanie, wymuszenie i zorganizowana grupa
Francuskie władze prowadzą postępowanie w sprawie zorganizowanego porwania i wymuszenia. Dochodzenie powierzono jednostkom policji sądowej z regionów Pas-de-Calais i Nord oraz krajowemu biuru ds. walki z przestępczością cybernetyczną.
Na moment publikacji czterech podejrzanych pozostawało na wolności.
Francja ma coraz większy problem z przemocą wobec posiadaczy krypto
To nie jest odosobniony przypadek. Francja od miesięcy zmaga się z falą przestępstw wymierzonych w osoby powiązane z rynkiem kryptowalut. W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku odnotowano tam ponad 70 przypadków porwań, bezprawnych zatrzymań lub prób wymuszeń związanych z cyfrowymi aktywami.
Władze informowały też wcześniej o setkach zatrzymań w związku z podobnymi sprawami. Wśród głośnych incydentów znajdowały się porwania osób związanych z branżą, w tym bliskich przedsiębiorców i inwestorów krypto.
Rosnące zagrożenie także globalnie
Zjawisko nie ogranicza się wyłącznie do Francji. Dane przywoływane w kontekście tego typu przestępstw pokazują, że liczba fizycznych ataków na osoby posiadające kryptowaluty rośnie także na świecie. W pierwszej połowie 2026 roku odnotowano 52 potwierdzone przypadki takich napaści, a skala strat liczona była już w setkach milionów dolarów.
To pokazuje, że bezpieczeństwo w kryptowalutach nie kończy się na ochronie portfela czy konta. Coraz częściej zagrożeniem staje się nie technologia, lecz zwykła przemoc wymierzona w człowieka.