BTC/PLN 236,680.00 ▲ +1.53%
BTC/USD 63,352.00 ▲ +1.53%
BTC/ETH 33.791239 0.00%
ETH/PLN 7,004.19 ▲ +2.65%
ETH/USD 1,874.80 ▲ +2.65%
USD/PLN 3.7400 0.00%
BTC/PLN 236,680.00 ▲ +1.53%
BTC/USD 63,352.00 ▲ +1.53%
BTC/ETH 33.791239 0.00%
ETH/PLN 7,004.19 ▲ +2.65%
ETH/USD 1,874.80 ▲ +2.65%
USD/PLN 3.7400 0.00%
binance iran sankcje

Shelbit i Binance w cieniu sankcji Iranu

Śledztwo ujawnia sieć transferów opiewającą na miliardy dolarów. W centrum znalazła się dubajska giełda Shelbit i przepływy do Binance.

Shelbit i Binance w cieniu sankcji Iranu

Shelbit pod lupą śledczych

Dubajska giełda kryptowalut Shelbit znalazła się w centrum międzynarodowego śledztwa dotyczącego omijania sankcji wobec Iranu. Zebrane dane wskazują, że platforma mogła obsłużyć transakcje o wartości co najmniej 4 miliardów dolarów, działając jako element rozbudowanej sieci powiązań między irańskimi strukturami, graczami rynku zakładów internetowych oraz podmiotami kojarzonymi z państwowymi instytucjami Teheranu.

Według ustaleń, Shelbit miała rozpocząć działalność w maju 2024 roku i od początku funkcjonować bez wymaganej licencji. Za platformą stoi irański emigrant Siavash Kayvanpour.

Sieć powiązań: hazard, Nobitex i bank centralny

Analiza blockchain, na której oparto ustalenia, pokazuje, że przez Shelbit przepływały środki związane z:

  • siecią ponad 2000 stron bukmacherskich działających w języku perskim,
  • Nobitex, największą irańską platformą kryptowalutową,
  • portfelami przypisywanymi przez izraelskie służby do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC),
  • oraz z Bankiem Centralnym Iranu.

Śledczy szacują, że przez Shelbit mogło przejść co najmniej 125 milionów dolarów pochodzących z banku centralnego oraz kolejne 20 milionów dolarów związanych z podejrzewaną operacją irańskiego wydobycia Bitcoina.

Binance pojawia się w przepływach

W dokumentach pojawia się także Binance. Z adresów powiązanych ze Shelbit miało trafić do największej giełdy kryptowalut na świecie co najmniej 676 milionów dolarów. Około 540 milionów dolarów z tej kwoty przeszło po tym, jak dubajski regulator nałożył na Shelbit karę w styczniu 2025 roku za prowadzenie działalności bez licencji.

Binance przekazała, że Shelbit nigdy nie miała własnego konta na platformie, a konta powiązane z jej użytkownikami zostały sprawdzone, zamrożone i zgłoszone odpowiednim służbom.

Reakcja regulatorów

Sprawą zajmują się już organy nadzoru. W Dubaju prowadzone jest postępowanie dotyczące podejrzeń o pranie pieniędzy i sankcyjny obieg kapitału. Regulator rynku aktywów wirtualnych wskazał też, że skala wykrytej aktywności wykracza poza ochronę konsumentów i może wpływać na integralność systemu finansowego.

Z kolei OFAC, czyli biuro amerykańskiego Departamentu Skarbu odpowiedzialne za egzekwowanie sankcji, poinformowało, że zarzuty traktuje bardzo poważnie.

Co wiadomo, a czego nie potwierdzono

Śledczy nie byli w stanie niezależnie potwierdzić, czy Shelbit była bezpośrednio kontrolowana przez IRGC lub inne instytucje państwowe Iranu. Nie ustalono też, kto dokładnie nadzorował operację po stronie irańskiej ani gdzie finalnie trafiła większość środków.

Wiadomo natomiast, że sprawa wpisuje się w szerszy obraz wykorzystywania kryptowalut do obchodzenia ograniczeń finansowych. Dla organów nadzoru to kolejny sygnał, że on-chain compliance i monitorowanie przepływów na blockchainie stają się kluczowe w walce z nadużyciami transgranicznymi.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości